Strona główna

Zielona Białołęka

 

 Forum dyskusyjne

 

 

 

Wygraliśmy! W rejonie ul. Głębockiej, pomiędzy osiedlami Derby, Brzeziny i Lewandów, powstanie teren publiczny, z przeznaczeniem na park i różnego typu obiekty dostępne dla mieszkańców: rekreacyjne, sportowe, kultury i oświaty, park, place zabaw i inne.

 

Na początek zapraszam, do przeczytania 2 artykułów z Echa Białołęckiego, które stanowią szybkie wprowadzenie w temat:

„Wysokie bloki zamiast parku i przedszkola?”, EB z nr 14 z 10 września 2010 r. (plik PDF – ok. 2MB)

„A jednak park zamiast wysokich bloków”, EB nr 17 z 22 października 2010 r. (plik PDF – ok. 2MB)

 

Jest efekt kilku lat starań wielu osób. Po raz pierwszy dokładnie wskazano miejsce pod ten teren rekreacyjny w (przygotowanej przeze mnie) uchwale rady dzielnicy Białołęka z 13 września 2007 r. w sprawie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „rejonu węzła Trasy Toruńskiej i Trasy Olszynki Grochowskiej”. Wybrano obszar, którym zarządza Agencja Nieruchomości Rolnych, więc miasto może bezpłatnie pozyskać taki teren pod cel publiczny.

Wykonano wiele różnorodnych działań  w tej sprawie. Sami mieszkańcy też aktywnie popierali ideę stworzenia w tym miejscu terenu rekreacyjnego. Dla przykładu, Stowarzyszenie Zielona Białołęka (jestem współzałożycielem i członkiem zarządu) zebrało w zeszłym roku około 2000 popisów pod petycją w tej sprawie do władz miasta. Wiele pracy włożyło też stowarzyszenie Moja Białołęka.

W 2008 r. Rada Miasta podjęła decyzję o rozpoczęciu procedury zmian w najważniejszym dokumencie planistycznym miasta, czyli Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Warszawy. Na terenie Zielonej Białołęki proponowano między innymi podwyższenie dopuszczalnej wysokości zabudowy do 20 metrów w miejscu, gdzie planowaliśmy zlokalizować nasz park. Było to duże zaskoczenie, ponieważ, na wschodnich terenach dzielnicy dominuje zabudowa jednorodzinna. W okolicach ul. Głębockiej znajdują się także osiedla z blokami wielorodzinnymi, ale miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, praktycznie dopuszczają tu jednak budynki tylko do 12 metrów wysokości.

Z mojej inicjatywy, od samego początku, Rada Dzielnicy negatywnie opiniowała takie zamiary. Kilkakrotnie przygotowywałem projekty uchwał w tej sprawie. 25 sierpnia, w ostatniej uchwale Rady Dzielnicy w sprawie zmian Studium Uwarunkowań, po raz kolejny wnioskowaliśmy, aby interesujący nas obszar przeznaczyć pod obiekty publiczne służące okolicznym mieszkańcom.

Aby wzmocnić głos Zielonej Białołęki, na początku września tego roku, zorganizowałem akcję zbierania podpisów mieszkańców pod petycją do władz miasta przeciwko niekorzystnym dla nas zmianom Studium, która szła śladem uchwał Rady Dzielnicy. Pomogły zarządy wspólnot osiedli, okoliczne parafie oraz grupa aktywnych osób. W krótkim czasie udało się zebrać aż 1700 podpisów! Informacje na ten temat pojawiły się w prasie i telewizji. Nasz glos stał się słyszalny.

Na 7 października zaplanowano sesję Rady Miasta, na której miały zostać uchwalone zmiany Studium. Kilka dni wcześniej rozpoczął się gorący okres ostatnich rozmów i spotkań. Podczas samej sesji, pani Ewa Masny, Radna m.st. Warszawy (klub PO) zgłosiła poprawkę, która wychodziła naprzeciw oczekiwaniom naszej dzielnicy. Także i ja wystąpiłem podczas sesji i przekonywałem miejskich radnych do poparcia tego wniosku. W efekcie, poprawka została przegłosowana pozytywnie, bez żadnego głosu sprzeciwu! Rada Miasta uchwaliła zmiany, które rezerwują pierwsze w tym rejonie miejsce na tereny rekreacyjne (chwała nr XCII/2689/2010). Dodatkowo, na południe od przyszłego parku, zaplanowano też obszar, który może być przeznaczony na tzw. usługi publiczne, w tym oświatowe. Chcielibyśmy tam wybudować kolejne przedszkole. Studium to kluczowy dokument planowania przestrzennego miasta ale o niedużym stopniu szczegółowości. Precyzyjny podział tego terenu, zostanie zapisany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który powstaje zgodnie z wytycznymi Studium. Prace nad nim trwają już od 3 lat i powinny się zakończyć w najbliższych miesiącach. Przygotowywałem projekty uchwał, które zostały przegłosowane przez Radę Dzielnicy, w których złożyliśmy wnioski do tego planu.

W budżecie dzielnicy na ten teren rekreacyjny, mamy już zarezerwowane pierwsze pieniądze - 2.7 mln złotych, co pozwoli na szybkie rozpoczęcie prac. Na początku, trzeba będzie się zastanowić, od czego zacząć i co jest ważniejsze dla mieszkańców. Czy park? Czy też boisko a może nowoczesny plac zabaw? Myślę, że należy przeprowadzić jakąś formę konsultacji w tej sprawie wśród mieszkańców.

 

Na koniec, chciałbym bardzo podziękować Wszystkim, którzy poświęcili swój czas sprawie powstania tego terenu rekreacyjnego. Dziękuję mieszkańcom, którzy złożyli swoje podpisy pod petycją i Tym, którzy pomogli w ich zbieraniu. Cieszmy się więc z naszego wspólnego sukcesu. To efekt kilku lat aktywności mieszkańców i radnych dzielnicy. Wspólnej pracy.

 

Warto być aktywnym. Naprawdę!

J

 

 

CO UCHWALIŁA RADA MIASTA w sprawie powstania terenu rekreacyjnego

 

Akcja protestacyjna (przeprowadzona na początku września 2010 r.) przeciwko zmianom Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Warszawy, które na Zielonej Białołęce, pomiędzy ulicą Głębocką i Ostródzką, mogły doprowadzić do:

umożliwienia budowy bloków o wysokości 20 metrów,

zmniejszenia powierzchni terenów publicznych, przeznaczonych na obiekty rekreacyjne i edukacyjne.

 

 

KONTAKT: Waldemar Roszak, radny dzielnicy Białołęka

e-mail: waldek(at)roszak.eu, tel. komórkowy: 0790-014066, www.roszak.eu